×

Pomóż
Kociakom z kocim katarem

Wyzdrowieć i cieszyć się życiem!

0

Nasz cel:

Pomóż teraz

Poznaj ich historię

Na ratunek kociakom!

Koci katar to wirusowa choroba górnych dróg oddechowych i oczu, dotykająca przede wszystkim kocięta. Tylko z pozoru brzmi jak zwykły, niegroźny katar. Koci katar stanowi zagrożenie życia, może powodować wiele powikłań, a nawet doprowadzić do śmierci.

Pod opiekę fundacji trafiły w ciężkim stanie trzy kociątka z kocim katarem. Doszło już do powikłań ocznych - wrzodów rogówki. Lekarze nie mogą nam obiecać, że uda się uratować ich oczka. Maluszki są wycieńczone, robimy wszystko by ich stan się nie pogorszył.

Kocurki mają około 4 tygodni, są kompletnie niesamodzielne, wymagają karmienia na siłę i pielęgnacji, a przede wszystkim walki o ich życie!

Błagamy Was o wsparcie finansowe dla maluchów. Codziennie wydajemy mnóstwo pieniędzy na antybiotyki, leki do oczu oraz na specjalistyczne karmy dla chorych kociąt. Ze względu na niewielką poprawę stanu oczu, musimy jechać z kociakami na wizytę do okulisty do Lublina, a koszt wizyty jednego kota (bez leków) to 100zł.

Dzięki Waszemu wsparciu będziemy mogli wykorzystać wszystkie możliwości, aby kociaki miały szansę na normalne życie.

Pomóż teraz

Pomóż im osiągnąć cel

Podaj swoje dane. Określ kwotę. Przyłącz się do zbiórki!

To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
- -
Proszę Wybrać Date Urodzenia
+48
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
To pole jest wymagane.
  • Łącznie 0 osób pomogło

Udostępnij

O Kociej Wyspie

Już od jakiegoś czasu zajmujemy się pomocą bezdomnym i wolno żyjącym kotom w naszej okolicy. Przez ten czas, w nasze ręce trafiały koty domowe, które z jakiegoś powodu trafiły na ulicę, koty chore, skrzywdzone przez ludzi, ale także te dzikie – wolnożyjące, które po udzieleniu pomocy zostały wypuszczane.
Trafiają też do nas ludzie, którzy chcą pomagać. Jedni finansowo, inni działaniem… Stąd pomysł stworzenia Fundacji. Naszą rolą jako organizacji, ma być skoordynowanie różnych form pomocy, ale też szerzenie świadomości i empatii w stosunku do zwierząt. Za środki pozyskane ze zbiórek i darowizn zamierzamy finansować leczenie i karmienie kotów bezdomnych i wolnożyjących. Konieczne jest również przeprowadzanie kosztownych sterylizacji, aby ograniczyć populację i tym samym zjawisko bezdomności. Dla kotów najbardziej potrzebujących, jedynym ratunkiem będzie znalezienie domów stałych lub tymczasowych.

Dowiedz się więcej